|
Archiwum
|
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
znależć kogoś z kim mogłabym kopać studnie, gdyby się okzało,że tam gdzie mnie zabiera, nie ma wody.
niedziela, 24 kwietnia 2011
naucz mnie
wciąż takie same, wciąż bez zmian, spotykamy się, rozstajemy,ale zawsze nas coś łączy, dni, których nikt nam nie zabierze, wspomienia tak idealnie obszyte idealnie - to słowo ostatnio mnie prześladuje, jest obecne ze mną i we mnie, nauczyłam się dostrzegać idealność? może tak, może po prostu ktoś mi ją pokazał, ktoś mnie jej nauczył, nie wiem czy to było łatwe czy nie, może z czasem zrozumiem, czego oczekuje i na co ciągle czekam, wiem jedno chwilo trwaj wiecznie gdyby jeszcze j i m były bliżej, gdyby tak,gdybać mogę długo, gdybać mogę wiele co się zmieniło przez ostatni rok? chyba trochę wydoroślałam, zmieniłam priorytety, ale jedno pozostało bez zmian, potrzeba miłości aby Jezus się narodził w Waszych sercach. dziękuje za moich gdańskich przyjaciół buziaks
sobota, 16 kwietnia 2011
czwartek, 14 kwietnia 2011
wtorek, 03 sierpnia 2010
kiedy Cię nie ma
jakoś wszystko się ostatnio układa, ze spokojem oddycham, czytam książki, oglądam filmy, nie boję się jutra, nie boję się tego, że Ciebie nie będzie, że Was nie będzie
poniedziałek, 02 sierpnia 2010
nie pokonasz miłości
właśnie siedzę sobie na Paciorkowym krzesełku, ona krzata się gdzieś po łazience, lubię takie poranki, gdy niczym się nie przejmuje i z uśmiechem jem jagodziankę razem z kimś kto tak dużo znaczy w moim życiu
sobota, 31 lipca 2010
jesteś niesamowity,wiesz? mogłabym to powtarzać miliony razy teraz i chyba powtórzę jeszcze z milion razy później
czwartek, 29 lipca 2010
rozłóżmy miłość na pochodne funkcji stwórzmy wykres jakie związki są skazane na powedzenia, a jakie na klęskę wyznaczmu okresy nienawiści i miłości wykreślmy z tego wzór i określmy typy ludzi włóżmy ludzi do odpowiednich przegródek i wyraźnie określimy taki z taką to ok a inny taki z inną taką to na pewno be rozplanujmy wszystko dokładnie niech nie pozostanie żadna drobna cząsteczka niepewności pomiarowej zmechanizujmy dokładnie i nieodwracalnie
środa, 28 lipca 2010
o amnesti slów kilka
Tak, nasunąl mi się dzięki Tobie doskonały temat na wpis! Amnestia! Amnestia w sensie może nie tyle znajomości internetowych, albo nie tylko znajomości internetowych, ale również tych rzeczywistych, amnestia dotycząca mojego życia, amnestia dotycząca wszystkich tych głupot, które zrobiłam, amnestia, że tak naprawdę nie lubię czekolady(już mam dość objadania się nią, ale jednak dalej ją jem), amnestia, że lubię chrupki(też jem ich ostatnio za dużo), jest wiele spraw, które chciałabym wymazać tak po prostu, wiele rzeczy, które mi tak strasznie przeszkadzają, ale trzeba jakoś z Nimi żyć, może Ci ludzie są po coś, a te moje przyzzwyczajenia sprawiają, że jest mi łatwiej się odnależć i będzie łatwiej w październiku
idę odwiedzić panią w spożywczaku, kupię czereśnie i będę je zajadać czytając wiersze Twardowskiego, buziak!
wtorek, 27 lipca 2010
|